Wyrok skazujący 25 lat pozbawienia wolności w sprawie usiłowania zabójstwa 1-miesięcznego dziecka

Data modyfikacji: 09.09.2020

W dniu 8 września 2020r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu wydał wyrok skazujący przeciwko Barbarze J. i przychylając się do wniosku Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu wymierzył jej karę 25 lat pozbawienia wolności.

Barbara J. została oskarżona o usiłowanie zabójstwa swojego 1- miesięcznego dziecka Damiana J., działając z zamiarem bezpośrednim, w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, w ten sposób, że wyciągnęła go z prowadzonego przez siebie wózka, uniosła na wysokości ramion i cisnęła nim o asfalt, co najmniej sześciokrotnie kopnęła go w głowę, wdeptując ją w podłoże, powodując obrażenia ciała skutkujące naruszeniem narządów ciała pokrzywdzonego na czas powyżej 7 dni, lecz zamierzonego celu nie osiągnęła z uwagi na postawę przechodniów, tj. o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt. 3 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

W toku postępowania karnego powołano biegłych z zakresu medycyny sądowej, którzy w wydanej opinii stwierdzili, że Barbara J. swoim działaniem spowodowała u pokrzywdzonego Damiana J. obrażenia w postaci podbiegnięć krwawych i otarć naskórka na głowie, w tym na twarzy, rozległego krwiaka podczepcowego okolicy ciemieniowej, wielomiejscowego, wieloodłamowego złamania kości ciemieniowych przechodzących na kość potyliczną oraz wyrostek sutkowaty i piramidę kości skroniowej z obecnością krwi w obrębie prawego ucha środkowego i przestrzeni powietrznych wyrostka sutkowatego, krwiaków podtwardówkowych nad lewą półkulą mózgu i w tylnym dole czaszki, skąpych krwiaków podpajęczynówkowych sklepienia obu półkul mózgu z nielicznymi, drobnymi ogniskami stłuczenia kory i istoty białej podkorowej, podbiegnięcia krwawego na prawym ramieniu. Biegli podkreślili przy tym, że obrażenia te mogą w przyszłości skutkować długotrwałym lub trwałym uszczerbkiem na zdrowiu o jakim mowa w art. 156 § 1 k.k. w postaci zaburzeń neurologicznych stanowiących ciężkie kalectwo, ciężką chorobę nieuleczalną lub długotrwałą. Jednakże z uwagi na młody wiek niemowlęcia, trwający intensywny rozwój psychomotoryczny w pierwszym roku życia i inne okoliczności na obecnym etapie nie można tego zweryfikować. Sam ciężki uszczerbek na zdrowiu może się realizować w odległym czasie pod postacią późnych powikłań urazu takich jak zaburzenia rozwoju, zaburzenia neurologiczne, głuchota.

Biegli potwierdzili, że rozległy uraz czaszkowo-mózgowy z licznymi wieloodłamowymi złamaniami kości czaszki powstał w okolicznościach rzucenia dzieckiem z wysokości około 1,5 metra na twarde podłoże, a następnie kilkukrotnego kopania po głowie. Charakter urazu jakiego doznało dziecko i powstałe w jego wyniku obrażenia świadczą o tym, że doszło do narażenia Damiana J. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.  

Wyrok nie jest prawomocny.

 

 

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu

Justyna Pilarczyk